Jubileusz zapory w Dębem - foto i tekst: Andrzej Karski

45 lat minęło

W tym roku przypada 45 rocznica oddania do użytku zapory ziemnej w Dębem, dzięki której utworzony został Zalew Zegrzyński. Przypomnimy, w jaki sposób i dlaczego ją wybudowano...

W miejscu gdzie łączą się Narew i Bug ich wezbrane wody nie raz zalewały niżej położone rejony nadbrzeżne. Ostania wielka powódź, jakie nawiedziła te tereny miała miejsce na wiosnę 1958 roku. A wiosna była wtedy opóźniona. Nagłe ocieplenie, jakie nadeszło pod koniec marca, sprawiło, że lód na rzekach Narwi, Bugu i Rządzy zaczął gwałtownie topnieć, pękać i spływać z nurtem. Na rzekach tworzyły się zatory lodowe. W pierwszych dniach kwietnia odnotowano także znaczny przybór wód na Wiśle i jej innych dopływach. Sytuacja stała się tak groźna, że 2 kwietnia 1958 roku, Warszawski Komitet przeciwpowodziowy ogłosił stan pogotowia w dziewięciu powiatach województwa warszawskiego, w tym w powiecie nowodworskim. 10 kwietnia, wolne już od lodu Narew i Bug zaczęły niepokojąco przybierać, zwłaszcza w okolicach Wyszkowa, Pułtuska i Zegrza. 18 kwietnia zalane zostały pułtuskie dzielnice Popławy i Rybitwy, następnego dnia woda wdarła się na Rynek Miejski oraz stadion sportowy. Prawie w tym samym czasie uszkodziła wał ochronny w Zegrzu Południowym i zalała osadę Rybaki. W kolejnych dniach woda przerwała wał jeszcze w kilku miejscach i zalała Rynię, Białobrzegi, Cupel, Załubice oraz Komornicę. Pod wodą znalazła się połowa Nowego Dworu Mazowieckiego. Z terenów zalanych i zagrożonych powodzią wojsko i straż pożarna ewakuowała ponad 2500 ludzi i 3 tys. szt. zwierząt hodowlanych.

23 kwietnia na tereny dotknięte klęską powodzi przybył ówczesny prezes Rady Ministrów, Józef Cyrankiewicz. Prawdopodobnie właśnie wtedy, za aprobatą premiera, zrodził się pomysł wybudowania zapory ziemnej, która wyeliminowałaby całkowicie zagrożenia powodziowe w dorzeczu dolnej Narwi. Już, bowiem 25 kwietnia, przewodniczący GKW Janusz Grochulski poinformował publicznie o planach budowy stopnia wodnego w Dębem. Stopień ten, składający się z zapory ziemnej oraz elektrowni wodnej, miał być gotowy do końca 1961 roku. Szybko okazało się jednak, że budowniczowie stopnia nie przewidzieli wszystkich trudności, z jakimi przyjdzie im się zmierzyć, w tym m. in. znacznego ograniczenia środków na realizację inwestycji. Dlatego też zaporę wraz z elektrownią, oddano do użytku dopiero w dwa lata później, to jest w 1963 roku i w tym też czasie zaczęto napełnianie zbiornika zegrzyńskiego. Warto przypomnieć, iż inwestorem budowy był Zarząd Inwestycji "Bugobudowa", podległy pod Centralny Urząd Gospodarki Wodnej w Warszawie. Dokumentację techniczną opracowało Centralne Biuro Studiów i Projektów Budownictwa Wodnego "Hydroprojekt" w Warszawie. Generalnymi wykonawcami robót były zaś dwie stołeczne firmy: Warszawskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Wodno-Inżynieryjnego "Hydrobudowa 1" (stopień wodny) oraz Warszawskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Lądowo-Inżynieryjnego "Hydrobudowa 6" (obiekty na zbiorniku).

Inwestycję w Dębem zrealizowano w dwóch etapach. W I etapie wybudowano jaz i elektrownię z przepławką dla ryb oraz inne obiekty pomocnicze zlokalizowane na lewym brzegu Narwi - poza naturalnym korytem rzeki. W II etapie, po przegrodzeniu rzeki i skierowaniu wody na jaz, wykonano zaporę ziemną, łączącą jaz z prawym brzegiem. Oprócz zapory głównej wybudowano także zapory boczne oraz wały ziemne ciągnące się lewym brzegiem od miejscowości Łacha poprzez Białobrzegi, Zegrze Południowe, Wieliszew aż do Dębego. Zbudowano też jedenaście przepompowni odwadniających tereny położone w depresji oraz dalsze trzy w kolejnych latach. Postawiono także pompownię nawadniającą. Wszystkie urządzenia zasila w energię elektrownia wodna na zaporze. Elektrownia ta wyposażona jest w 4 szwedzkie turbiny o średnicy wirnika 4,8 m i o mocy 5,3 MW każda. Napędzają one generatory o mocy jednostkowej 6,25 MW, które dają napięcie znamionowe 6300 V. W sumie elektrownia może dostarczyć do sieci ponad 20 MW mocy, wystarczającej do zasilenia miasta wielkości Legionowa.

Jako ciekawostkę można podać, iż pod tamą w Dębem wybudowano specjalną przepławkę dla ryb, która umożliwia pokonywanie przez ryby stopnia wodnego. Do tego warto dodać, iż w planach inwestycji było również wybudowanie specjalnej śluzy w Dębem, która umożliwiałaby żeglugę z Zalewu do Wisły i z powrotem. Po planach tych pozostał jedynie, od strony zalewu, basen stanowiący przedporcie śluzy. Plany te jednak zarzucono z powodu braku środków oraz ze względu na wybudowanie śluzy łączącej Zalew z Wisłą poprzez Kanał Żerański.

Stopień wodny w Dębem zlokalizowany jest na 21 kilometrze od ujścia Narwi do Wisły. Cofka na Narwi sięga aż do Pułtuska a na Bugu do wsi Barcice-Ślężany. Długość zbiornika wynosi więc 35 kilometrów a szerokość, w najszerszym miejscu w okolicach Zegrza, 3 km. Powierzchnia zbiornika obejmuje 30,3 km kwadratowego zaś pojemność 94 milionów metrów sześciennych.