
czytaj więcej
Sprawozdanie z 1. Rajdu Pieszego Zegrze-Serock "Brzegiem Narwi" 28.09.2008 r. tekst i foto : Mirosław Pakuła
Mimo wietrznej pogody w godzinach rannych, na miejsce w ogródku startu jordanowskim w Zegrzu stawiło się 21 3-osobowych drużyn. Czekających przywitał zastępca burmistrza Miasta i Gminy Serock Józef Zając – przewodniczący Komisji Sędziowskiej oraz przewodniczący Rady Miejskiej Artur Borkowski. Począwszy od godz. 9, w 3-minutowych odstępach, Mirosław Pakuła i Marek Dąbrowski ze Stowarzyszenia "Nasze Zegrze" wypuszczali kolejne drużyny. Mimo zabranej mapy i wskazówek komisji, niektóre drużyny już 50 metrów pod starcie pomyliły kierunek marszu (!). Na szczęście szybko wróciły na trasę…na której czekało 5 punktów kontrolnych i aż 15 pytań z fauny, flory i historii regionu.
Pierwszym punktem kontrolnym był Pałac Krasińskich w Zegrzu. Tu pierwsza trudność. Żartownisie zabrali postawioną poprzedniego dnia strzałkę. Oczywiście wszyscy rajdowcy dali radę. Drugi punkt był na dziedzińcu fortu w Zegrzu. Uczestnicy mieli rzadką możliwość zobaczenia fortu od środku. Potem przeprawa przez fosę fortu (na szczęście suchą nogą, ale za to tuż nad wodą). Dalej prosto - do Zegrzynka do trzeciego punktu - ruin dworku Szaniawskiego. Tu było łatwiej. Na czwartym punkcie same problemy. Tu też zginęła strzałka. Jedna z drużyn żołnierzy wzięła szturmem płot ! Potem schody na dziedziniec Pałacu Radziwiłłów. Zdawało się, że proste, a jednak… Niektórzy rajdowcy zamiast pójść prosto schodami, udali się "na skróty" pod górkę i sturlali się na dół ! Ostatni punkt kontrolny był na wzgórzu "Barbarka" w Serocku. Stamtąd tylko 500 metrów do mety. Mogło to być najgorsze 500 metrów, bo wąwozie za wzgórzem dowcipnisie trzykrotnie przestawili strzałki.
Na metę przed ratuszem w Serocku, w pięknym słońcu, dotarli wszyscy – uśmiechnięci i zadowoleni. Jedni w półtorej godziny, drudzy w dwie i pół godziny, ale akurat czas nie podlegał ocenie. Na wszystkich czekała rewelacyjna grochówka. Potem nerwówka – podliczanie wyników. Okazało się, że muszą być dogrywki w formie zawodów sprawnościowych. O godzinie 14 ogłoszenie wyników i wręczenie nagród. W kategorii "żołnierze" puchar ufundowało Stowarzyszenie "Nasze Zegrze" , w kategorii "uczniowie gimnazjów" dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Serocku, w kategorii "osoby dorosłe" przewodniczący Rady Miejskiej, a w kategorii „rodziny” burmistrz Miasta i Gminy Serock. Wszyscy rajdowicze otrzymali dyplomy uczestnictwa. Według zapewnień "Naszego Zegrza" i zastępcy burmistrza, za rok znowu startujemy. Może nową trasą ?